4. DUSZE DOJRZAŁE
Pod koniec cyklu Duszy Młodej pojawia się pewien niepokój, poczucie, że czegoś brak. Cały poklask, bogactwo i władza już w pełni nie wystarczają, profity i wygrana nie mają już transcendentalnej wartości.
W ten sposób zaczyna się czas poszukiwań w okresie Duszy Dojrzałej. Pytania takie jak: „Kim jestem?”, „Dlaczego tu jestem?” zadawane są sobie coraz częściej.
Jest to okres introspekcji, okres, który wiele pojęć przewraca do góry nogami. Prawie zawsze wszystko jest tu skoncentrowane na emocjach i na większej intensywności, jest więcej schizofrenii, bólu, samobójstw, więcej miłości, zmysłowości i prawdopodobnie więcej lekarstw lub narkotyków, aby uintensywnić wszystko w większym stopniu, niż to bywa w innych okresach.
Dusze Dojrzałe lubią towarzystwo innych Dusz na tym samym poziomie z powodu ich potencjału emocjonalnego oraz poczucia, że „są na tej samej ścieżce”. Doceniają one Dusze Stare ze względu na informacje jakich one im dostarczają i chwilowy odpoczynek, jakiego u ich boku doznają. Natomiast Dusze Młode pobudzają w nich impuls – chęć pójścia do przodu w sprawach świata zewnętrznego.
Życie wewnętrzne duszy dojrzalej to intensywność uczuć i dramatyzm, ogromna empatia, współczucie, idealizm, walka z nierównościami społecznymi i nieuczciwością.
Dusze Dojrzałe chcą studiować, ale najczęściej wybierają małe i tradycyjne szkoły. Dusze Dojrzałe czasami, aby zawstydzić swoje otoczenie składające się z Dusz Młodych, odsuwają się od dobrze płatnej pracy i unikają osiągnięcia wysokiego statusu na korzyść takiego, który wspomaga ich priorytety i linię rozwoju, niesie ryzyko, przypadkowość i twórczość lub więcej „zbawiania świata”.
Polska i Rosja są krajami przepełnionymi Duszami Dojrzałymi, w których istnieją silne ciągotki do dzielenia tego, co się posiada tak, aby wszyscy mieli zapewnione przynajmniej wymagane minimum.
W grupach rządzących obu tych krajów znajdowali się ludzie mocni i twardzi, którzy byli Duszami Młodymi. Stosowali oni wszelkie dozwolone i niedozwolone chwyty, aby tylko utrzymać się przy władzy. I nagle mamy Dusze Dojrzałe typu Lech Wałęsa i Michaił Gorbaczow, które rzucają się do walki przeciw temu ustalonemu porządkowi, nie bacząc na to, czy będą lubiani i dobrze oceniani.
Kraje z atrybutami Dusz Dojrzałych zwracają większą uwagę na szersze stosunki ze światem, niż na materialne dobra i skuteczną działalność. Przykładem mogą być Włochy, Grecja, Egipt i Meksyk.
W połowie 1987 roku wiele z krajów o Duszach Młodych zaczęło interesować się początkiem świadomości Duszy Dojrzałej. Stało się tak, ponieważ ich populacja zaczęła składać się z większej ilości Dusz Dojrzałych niż Młodych co spowodowało zachwianie starej równowagi. Kraje te w „smaku” i działalności będą jeszcze jakiś czas głównie państwami Dusz Młodych, ale będzie można zaobserwować rosnącą chęć zapewnienia sobie coraz większej dbałości o dobrobyt.
Ponieważ świadomość Duszy Dojrzałej realizuje się w poczuciu, że wszyscy jesteśmy wspólnotą, może dojść do głosu walka o prawa zwierząt.
Możliwe staje się dostrzeżenie punktu widzenia innej osoby i wzięcia go pod uwagę.
5. DUSZE STARE
Na głębokich, wewnętrznych poziomach Stare Dusze widzą związki istniejące między wszystkimi ludźmi. Instynktownie czują, że stanowią część całości. Są w stanie uchwycić szerszy obraz i wtedy robią co mogą, aby żyć w zgodzie z tym, co czują oraz nie ranić, nie sądzić innych. Występuje u nich potrzeba poczucia własnej nieskazitelności i utrzymanie integralności w każdej sytuacji. Odsuwają się od intensywnej emocjonalności Dusz Dojrzałych i są bardziej obiektywne w stosunku do życiowych wyżów i niżów.
Mając za sobą sporo inkarnacji w różnorodnych kulturach i klasach o wiele trudniej jest im znaleźć się w sytuacjach typu: właściwe – niewłaściwe, my – oni, ten kraj czy tamten, jak to przeważnie ma miejsce w ich otoczeniu. Widzenie całego obrazu w ten sposób powoduje, że Dusze Stare są raczej spokojne, nastawione bardziej pokojowo i nie rozpraszają się. U Dusz Starych przed upływem trzydziestego piątego roku życia nie obserwuje się przejawów percepcji odpowiadających temu poziomowi. Mogą więc one być w tym okresie posądzone o to, że lubią tańczyć w zależności od muzyki. Ponieważ mają inklinacje do podążania za swoją indywidualną, wewnętrzną percepcją i pragnieniami, mogą być ocenione jako ekscentryczne, chociaż trzeba przyznać, że w nieszkodliwy dla nikogo sposób.
Stare Dusze rzadko czynią to czego nie chcą, bo wolą swoje własne niekonwencjonalne cele, często szukają drogi najmniejszego oporu, jeśli chodzi np. o pracę, toteż większość ich energii może być zużyta na rozwój duchowy. Ich motto to przecież "nic na siłę, rób co chcesz i mi pozwól też robić to, na co mam ochotę" lub nawet: "nie rób nic, a wszystko i tak będzie zrobione".
Z powodu bogactwa energii gromadzonego przez wiele inkarnacji, Stare Dusze są zazwyczaj całkowicie kompetentne w wielu sprawach, najczęściej jednak nie wykorzystują posiadanych możliwości zaś teraz przychodząc na planetę, wybrały okres pracy nad intelektem, filozofią i rozwojem duchowym. Zwykle wolą znaleźć pracę, która wspomaga ich osobistą ewolucję np. doradztwo, uczenie, praca z ciałem, ogrodnictwo, rzemiosło – są to ich ulubione zajęcia. Wiele studiuje filozofię i sztukę.
Luksusowy dom lub auto, stroje lub biżuteria robiące wrażenie na Duszach Młodych nie należą do tych, które znajdowałyby się na liście przedmiotów, jakim Dusze stare przypisują wielką wagę lub większe zainteresowanie. Konsekwentnie unikają również pracy od godziny dziewiątej do siedemnastej.
Czasami są leniwe i osiąga to taki wymiar, że nie są w stanie zapłacić bieżących rachunków. Bierze się to jednak stąd, że do spraw materialnych nie przywiązują wagi. Mimo tego, Stare Dusze mają powodzenie w sprawach materialnych, gdyż kiedy zaczynają szukać, pojmować i stosować prawa fizyczne wszechświata, cel taki może być osiągnięty przez nie bez najmniejszego wysiłku. Mają dwa punkty zainteresowań – zewnętrzny i wewnętrzny, dlatego pociąga je tarot, astrologia, metafizyka i wiele innych dyscyplin przychodzących wraz z Nową Erą.
Stare Dusze interesują się wieloma religiami i naukami, ponieważ już rozumieją jakie są między nimi powiązania. Jednak najbardziej pociągają je religie, które związane są z bezwarunkową miłością i z tymi, do których przynależały w poprzednich inkarnacjach. Ponieważ religie są związane z prawami i rytuałami stworzonymi przez Dusze Młode, Stare Dusze odrzucają prawie wszystko, co zostało dodane do rdzenia religii przez Dusze Młode. Jedynie unikatowa, osobista praktyka duchowa jest tą, której oddają się w pełni i w skrytości.
Stare Dusze mają wielką skłonność do agape – czyli miłości bezinteresownej, do bardzo świadomej pracy i unikania osądzania innych. Z tego powodu niektóre z nich są meczące i nierealne dla Dusz Młodych, a czasami nawet dla Dusz Dojrzałych.
Niektóre Stare Dusze czują się nieswojo ze swoją szorstkością lub brakiem emocjonalnego ciepła i starają się nadrobić ten jak im się wydaje – brak, chociaż czasem nie mają takiego odczucia.
W tym wypadku jednak siła esencji, która jest nastawiona tylko na uchwycenie i zrozumienie lekcji duchowych jakie życie niesie ze sobą, nie jest zainteresowana pomocą w nadrabianiu braku emocji. Dla niej jest to błogosławieństwo a nie wada.
Podobna sytuacja wytwarza się po inkarnacjach obfitujących w dobra materialne. Gdy esencja skompletowała lekcje zdobywania bogactwa nie jest zainteresowana uzyskaniem tego samego. Wyjątek stanowią pieniądze ubocznie ułatwiające pomoc w innych, nowych lekcjach. Esencja może chcieć, by ktoś znalazł się w danej inkarnacji na dnie nędzy do tego momentu, aż potrzebne lekcje duchowe i filozoficzne będą przerobione. Czasami esencja wtrąca się i przeszkadza w dobrych zarobkach, gdy staje się oczywistym, że dobrobyt rozprasza i odwraca uwagę od właściwej pracy nad sobą.
Pamiętajcie, Stare Dusze, jesteście swą esencją. Kiedy przebywacie poza Ziemią wówczas sami decydujecie i nie wybieracie sobie bogatych rodziców, ani skłonności czy ambicji do posiadania bogactw i osiągania wysokich stanowisk. Problem leży w tym, że gdy pojawiacie się na planie fizycznym wasza mała ziemska osobowość wariuje trochę w związku z dobrami świata materialnego. Osobowość może popychać do życia w komforcie i do osiągnięcia go, ale bez wielkiego impulsu typu „No! Zrób to! Musisz osiągnąć sukces!”, gdyż ten impuls opóźnia pracę Starej Duszy.
Tak długo jak esencja Duszy Starej odżywia się tym, czym ona naprawdę chce, czyli strawą filozoficzną i duchową, nie będzie przeszkadzać w osiągnięciu pieniędzy lub w tworzeniu ciepłych, emocjonalnych stosunków międzyludzkich. Ale nie da ona specjalnego i dodatkowego impulsu w kierunku osiągnięcia jednego czy drugiego.
Stara dusza, odznaczająca sie wysokim poziomem rozwoju, może czuć sie zagubiona, gdy pojawia się w czasach, które lekceważą wartości duchowe. Świat kapitalistyczny i kult wartości duszy młodej (materializm) nie daje szans starym duszom w pełni skupić się na wyznawanych przez nich wartościach niematerialnych.
Poszanowanie siebie jest najpoważniejszym wyzwaniem dla Dusz Starych, ponieważ wzdłuż ich drogi przewija się wciąż łatwość przyjęcia postawy lekceważącej siebie.
Najważniejszym wyzwaniem dla Duszy Starej jest opanowanie i doprowadzenie do właściwego samo poszanowania. Żadna Stara Dusza nie jest kompletna dopóki nie osiągnie całkowitego przebaczenia sobie swych błędów i miłości do siebie. Miłość i poszanowanie siebie może być omijane, gdy żyje się w społeczeństwie Dusz Młodych, które nie uznają ani nie potrafią zrozumieć wrodzonych wartości większości Starych Dusz.
Inne ważne zadania w planie szkolenia Starych Dusz to zadowolenie z przebywania w ciele fizycznym, manifestowanie mistrzostwa w uznaniu i poszanowaniu tego co się posiada i używaniu w tym celu, aby życie na planecie było miłe, ciekawe a czasami nawet ekscytujące.
Do świata polityki powinno sie wybierać tylko stare dusze... wojny byłyby po prostu niemożliwe!
Dopóki pociąga cię życie na ziemi nigdy nie będzie ono twoją ostatnią inkarnacją. Esencja nigdy nie dopuści do tego byś zerwał się z haczyka dopóki nie uwolnisz się od przywiązania do rzeczy, które cię przyciągają i wiążą z tą planetą.
Aby skompensować wybór poprzednich inkarnacji Stara Dusza najczęściej otrzymuje w ostatnich inkarnacjach płeć, którą najmniej lubi.
Będąc jednak tyle razy w ciałach męskich i żeńskich, Stare Dusze zaczynają mieszać różne energie i w końcu nie mają preferencji do męskiej czy żeńskiej płci. Nierzadkie są odczucia obu płci to jest niekobiece kobiety czy mężczyźni niemęscy. Płeć, która nabiera już cech kosmicznych, staje się możliwa i zaczyna się jej poszukiwać. Na przykład wymienione wcześniej niekobiece kobiety, choć o zachowaniu i powierzchowności swej płci, wolą zawody męskie, przedkładają urządzenia typu kamera lub aparat fotograficzny nad stroje, dzieci wychowują bez przesadnej tkliwości i nie są domatorkami. Z kolei niemęscy mężczyźni, chociaż fizycznie nie różnią się od innych, uwielbiają dzieci – nawet te męczące i niegrzeczne – wykazując wiele cierpliwości. Lubią gotować różne przysmaki, szyć, lubią nawet robótki na drutach (ale tylko we własnym domu). Są wśród nich i tacy, którzy bardzo przejmują się własnym ciałem (masaże, dobry krem do rąk i twarzy, gimnastyka, aby nie przytyć, dobra woda kolońska i eleganckie dodatki do ubioru). Nie ma to nic wspólnego z płcią fizyczną, wiąże się jedynie z przejawem Duszy żeńskiej w męskim ciele lub odwrotnie.
Obserwowanie Duszy bardzo Starej jako dziecka jest bardzo pouczające. Mimo, że zachowuje się ono jak dziecko i wykazuje zainteresowania związane z tym wiekiem wyczuwa się w nim już inne wartości. Ze względu na to, że Dusza ta już tyle razy przychodziła na naszą planetę, dziecko nosi w sobie spokój i mądrość, co może być odczuwane przez otoczenie, przynajmniej w tych momentach, gdy jest ono spokojne.
W stosunku do Dusz Młodych i Dojrzałych o wiele mniej Dusz Starych staje się sławnymi ludźmi. Jeżeli już, to po to by uczyć. Dbają o poziom nauki zgodny ze swym doświadczeniem i nie obniżają go nigdy, nie bacząc na krytykę i wykpiwanie przez Dusze Młode. Żadna Dusza Stara nie może zakończyć koła inkarnacji dopóki nie przekaże swej wiedzy przynajmniej jednej osobie.
Niektóre ze Starych Dusz przejawionych jako muzycy odczuwają typowy pociąg do przekazywania swej wiedzy, są to: John Lennon i Yoko Ono, Sting, Judy Collins, Jerry Garcia, Bob Marley.
Kraje, w których przeważają Dusze Stare (ale nie są to liderzy ani członkowie rządu) to Islandia, Holandia, Szwajcaria, Czechosłowacja.
Narody złożone ze Starych Dusz wolą neutralność w konfliktach międzynarodowych i jeżeli nie można inaczej, wybierają niewolę zamiast gwałtu i przelewu krwi. Wiedząc jaką wartość ma wolność, w pierwszym rzędzie ta wewnętrzna, wolą uczyć swych najeźdźców większej harmonii i człowieczeństwa. Historyczną postacią, która tego dowiodła, był Aleksander Wielki konkwistador Persji i części ziem należących obecnie do Indii.
Stare Dusze znajdziemy wszędzie, chociaż bardzo rozproszone po świecie i do tego w małych ilościach. Burma ma wiele Starych Dusz, ma je Nowa Zelandia, Finlandia i Norwegia. Miasta Ameryki, w których one się grupują to: Vancouver, Miami, Laguna, Boston, Minneapolis, Chicago i Atlanta. Chociaż najliczniejszymi z nich są głównie Oregon, Waszyngton i Północna Kalifornia. Półwyspy Florydy i Islandii oraz Waszyngton to magnesy dla Dusz Starych. Inne miasta: Santa Fe i Taos, Nowy Meksyk oraz Boulder w Kolorado przybierają przyjemny „posmak” Starych Dusz; Rosja też ma ich wiele, ale najwięcej z nich było swego czasu na Syberii.
Wiele indywidualnych Starych Dusz jest rozproszonych po świecie. Stare Dusze inkarnują w strefach, gdzie przeważają Dusze Noworodków, na przykład w Amazonii, w celu chronienia ich, towarzyszenia, karmienia i ukierunkowania w tym co jest im potrzebne.
Stare Dusze starają się rozumieć to co lubią postrzegać Dusze Młode. Wiedza na temat percepcji różnych poziomów Dusz jest niezmiernie pożyteczna i przydatna do zrozumienia co inni czują, jak myślą i jakie mają zadania do wypełnienia w swym życiu.
Każdy wiek Duszy obfituje w doświadczenia w takim stopniu w jakim to konieczne na danym poziomie percepcji. Oczekiwanie więc, że wasze dziecko o Duszy Starej będzie się wspinać po szczeblach kariery, aby osiągnąć wyżyny w przedsiębiorstwach lub w jakimkolwiek wykonywanym zawodzie, jest pojęciem całkowicie błędnym. Pomyłką jest również liczenie na to, że dynamiczny adwokat o Duszy Młodej zajmie się łagodzeniem atmosfery między zwaśnionymi stronami albo, że Dusza Dojrzała, uwikłana w poważny dramat emocjonalny, będzie zdolna do osiągnięcia całkowitego spokoju tylko dlatego, bo wykażemy jej jasno całą sytuację.
Stare Dusze rodząc się na planecie i będąc fizycznym noworodkiem, doświadczają świadomości noworodka i rozwijają się duchowo wraz z ciałem. Gdy są fizycznym dzieckiem przejawiają cechy Duszy Dziecięcej. Weźmy przykładowo sytuację, w której dwuletnie dziecko krzyczy lub płacze, gdy jedno z rodziców obraziło jego poczucie dobra i zła, czyli poczucie sprawiedliwości. Dzieci z innych poziomów Dusz płaczą i awanturują się tylko wtedy, gdy nie otrzymują tego czego chcą, kiedy zabrania się im jakieś zabawy albo, gdy się je zbyt apodyktycznie poucza. Dzieci o Duszach na poziomie Dziecka są wymagające, apodyktyczne i nie liczą się z wymaganiami rodziców. Dusze Stare, kiedy są w szkole, mogą przejść przez okres współzawodnictwa, w którymkolwiek z przedmiotów, ale nie muszą, zaś w wieku dojrzałym mogą przejawiać emocjonalne wzloty i upadki, ale te u nich nie trwają długo i prędko zostają zapomniane.
To co może załamać Duszę Dojrzałą i pozostawić po sobie kompleksy i urazy, dla Duszy Starej będącej w młodym wieku fizycznym, jest tylko „zajściem”, „wydarzeniem”, czy choćby „sprawą do załatwienia”.
Indywidualne Dusze nie prezentują w pełni swych cech przynależnych danemu wiekowi. Przejawiają je dopiero po upływie jednej trzeciej czasu ziemskiego. Przechodzą przez swego rodzaju stagnację, a nawet lenistwo. Gdy esencja chce szybciej skompletować przerobienie pewnej karmy, wybiera na okres wcześniejszy wieku fizycznego sprawy związane z ambicją lub emocją. Podczas gdy większość Dusz Starych (również Dojrzałych) będzie przerabiać intensywnie fazę Dojrzałą w swoim fizycznym wieku – od nastolatka do dwudziestego roku życia – Stara Dusza nie działa z poziomu świadomości Duszy Starej przed upływem trzydziestego roku życia na planie fizycznym, chociaż nie dotyczy to wszystkich aspektów. Gdy na przykład czuje zagrożenie, wtedy napotyka na pewne trudności w natychmiastowym skoncentrowaniu się na świadomości Duszy Starej.
Stare Dusze mają zdolność posługiwania się dyscypliną Duszy Dziecka, ambicją Duszy Młodej i emocją Duszy Dojrzałej wtedy tylko, gdy dla ich planów karmicznych jest to niezbędne i konieczne, nie chowają głowy w piasek, aby uniknąć lekcji i przywilejów, które należą do innego wieku.
30 maja 2012
18 maja 2012
Fragmenty część II : Poziomy duszy
2. DUSZA NA POZIOMIE DZIECKA
Gdy dusze indywidualne skompletowały już siedem etapów na przykład Noworodka, mają za sobą prawdopodobnie dwadzieścia do trzydziestu inkarnacji. W tym momencie ich świadomość zaczyna badać proces wczesnego dzieciństwa duszy.
Obecnie czeka ich pewne nowe doświadczenie na ziemi, więcej wyrafinowania, a mniej ciągłego strachu mimo, że świat nadal przedstawia się im jako przerażające pole doświadczenia.
Na poziomie Dziecka struktura pomaga duszom czuć się wygodnie na świecie. Chcą jednak być przez kogoś kierowane i szukają wyższych autorytetów, które wskażą im sposoby i prawa. Dusze z tego wieku szukają tradycyjnych liderów religijnych, lekarzy uważają prawie za bogów, tak samo czczą swój kraj, armię i polityków.
Szukają dyscypliny, która pomoże im ucywilizować się. Ważne jest dla nich prawo i porządek, zakazy, regulacje, ograniczenia, przepisy do których muszą się dostosować i których przestrzegają. Również tradycje i rytuały dają im poczucie bezpieczeństwa. „Takie jest prawo i według tego będę postępować” - to typowy ich sposób myślenia. Upewniają się kilkakrotnie, czy auto sąsiada nie zostało zaparkowane przed ich domem i czy ich trawnik jest dobrze przycięty i podlany. Zazwyczaj są dobrymi obywatelami i postępują zgodnie z prawem.
Jest to również wiek duszy, który ma największą skłonność do długoterminowego pamiętania uraz czy doznanych krzywd. Stąd biorą się u niej choroby.
Mają obsesję związaną z nadmiernym porządkiem, czystością i trzymaniem się z daleka od bakterii. Zawsze są czyste, schludne, dokładnie uczesane, skromne. Ich biurko lśni i wszystko na nim posegregowane. Ich motto to "zrób coś dobrze albo wcale".
Życie rodzinne na tym etapie przebiega bardzo dobrze. Płodzą dzieci, być może nawet całe tuziny, utrzymują stosunki towarzyskie, szumnie obchodzą imieniny i urodziny, wyjeżdżają na gromadne rodzinne wycieczki, chodzą pilnie do kościoła i to daje im poczucie bycia solidną cząstką wspólnoty, jaką jest dla nich społeczeństwo, w którym żyją. Dusze Dziecięce najczęściej szukają małych społeczności.
Jeżeli chodzi o sprawy związane z seksem, łączą je z pewnym poczuciem niepewności, wstydu i winy. Nie jest to moment na zabawę w wannie wypełnionej ciepłą wodą, tylko na ukrywanie ciała, kochanie się w ciemności, a być może nawet w piżamie i bez zbytniej zmysłowości.
Wielu z tych, którzy stworzyli muzykę narodową, folklorystyczną lub sztukę naiwną, to Dusze Dziecięce, które w ten sposób wyrażają swe wartości i troski. W ich malarstwie przeważa pobliski pejzaż, pikniki w pobliżu kościoła, historie biblijne, śluby, święta narodowe lub okręty z narodową flagą powiewającą dumnie na wietrze. Sztuka ta może być całkiem przyjemna mimo, że nie znajdziesz w niej perspektywy ani cienia indywidualności twórcy.
Wszystko czego nie rozumieją pojmują jako zło, zaś siebie widzą zawsze jako dobrych. Nie przyjmują do wiadomości, że mogli popełnić jakiś błąd - przecież są dobrzy. Ludzi podobnych do siebie uważają również za dobrych, zaś wszystkich innych, odróżniających się za złych - bo nie są tacy jak one. Wszystko jest dobre lub złe, czarne lub białe, nie istnieje dla nich odcień szarości.
Nie tolerują przemocy, seksu ani wulgaryzmów w życiu codziennym ani fikcji filmowej.
Nie lubią fizycznej bliskości, niekontrolowanej seksualności (seks tylko w piżamce i przy zgaszonym świetle), trzymają ludzi na dystans, unikają kontaktu wzrokowego.
Przestrzegają zasad etykiety, dzięki której utrzymują dystans z otoczeniem, co też nie dopuszcza do sytuacji niekontrolowanego zachowania, nadmiernej poufałości, emocjonalności.
Naiwne, prostolinijne, mają dobry kontakt z dziećmi, świetnie sprawdzają się jako przedszkolanki, nauczycielki klas niższych, opiekunki dziecięce.
Nie eksperymentują z jedzeniem, jedzą tylko dobre i zdrowe dla nich rzeczy, nigdy nie sięgają po produkty ekskluzywne, te uważają za złe.
Ponieważ nie potrafią jeszcze odróżnić i właściwie ocenić, że chroniczne uczucia i zachowania powodują problemy fizyczne i psychiczne, ich trudności emocjonalne są ucieleśniane, skrywane, uczucia złości tworzą w nich kamienie żółciowe, a łzy strachu spływają do nerek, pęcherza czy kręgosłupa i powodują chorobę.
Gdy Dusze Dziecięce mają problemy chorobowe wolą zazwyczaj medycynę konwencjonalną, lekarstwa i chirurgię. Jeśli zwraca się im uwagę na medycynę alternatywną i jej terapię, lub spojrzenie na przyczynę choroby, uważają to za czysty bezsens, nie mający nic wspólnego z dbałością o ciało fizyczne. Robią jednak wyjątek dla uzdrawiaczy przyjmujących w kościołach, gdyż kościół daje im poczucie, że jest to także właściwe.
3. DUSZE NA POZIOMIE MŁODYM
Niezależność i zdolność zdobycia tego, czego człowiek chce i pragnie, są głównymi siłami motorycznymi wieku na poziomie Młodym. Uchwycenie tego, co plan fizyczny może zaofiarować, walka o pozycje prominenckie, władzę i bogactwo sprawia, że jest to czas współzawodnictwa.
Dusza Młoda ma mentalność dążącą do stałych porównań: kto ma więcej na koncie bankowym, ma lepiej zarabiającego męża, zapraszany jest lub wydaje najlepsze przyjęcia, kto ma najwyższy budynek, najszybszy motor, najszersze ramiona, najwęższą talię lub najdroższe brylanty.
Uważają się za lepszych, wybranych do specjalnych osiągnięć, nie oglądają się na innych, nie lubią pracy kolektywnej, bo nie chcą mieszać się z "motłochem". Wolą działać w pojedynkę i dopuszczają do siebie jedynie ludzi mających ten sam status materialny i społeczny, te same poglądy i hobby, z którymi chętnie wchodzą w komitywę i wzajemnie się ze sobą liczą, sobą inspirują, tworząc swoistą klikę, zamknięty krąg dla innych.
Uwielbiają przynależeć do różnych modnych teamów, być członkiem jakiejś ogólnie szanowanej organizacji, która nada im rangę i ważność.
Młoda dusza związana tak bardzo z czerpaniem z życia ziemskiego nosi sie modnie, schludnie, drogo, mieszka w dobrej dzielnicy, w ładnym domu, zakupuje wyłącznie rasowego zwierzaka, ma lepsze niż inni, wyróżniające się auto, smakowite jedzenie z górnej półki, dba o linię i robi wszystko by wyglądać młodziej niż wskazywałby na to jej wiek. Nigdy sie nie starzeje - zawsze jest w formie by zrobić wrażenie na otoczeniu. Ulubione sporty to: golf i tenis.
Typowym sloganem dusz młodych jest: "szata zdobi człowieka", "jak cię widzą tak cię piszą", "carpe diem".
Dusze Młode dążą do sukcesu i stwarzania pozorów. Dusze Młode nie są otwarte emocjonalnie, nie są więc dobrymi rodzicami i nie rozwijają ani nie umacniają więzi rodzinnych ze swymi dziećmi. Mimo tego, kupują swym pociechom wszystko, na co je stać. Przykładem na to jest dziecko w wózku bardzo znanej firmy i w drogich ciuszkach jako materialny dowód prestiżu swoich rodziców. Dzieci te mają drogie zabawki, modnie strzyżone główki, dobre wykształcenie, są popychane przez swoich rodziców w kierunku niedoceniania wszystkiego i wszystkich. Tego właśnie oczekują od nich rodzice żądni ugruntowania swego statusu społecznego.
Ambicja jest ważna, toteż postawa omawianych dusz sprowadza się do: „Jestem ja i jesteś ty, ale ja zwyciężam”. To daje im bodziec by zawsze być na czele czegoś. W procesie do dążenia na szczyt nieważne jest jakich środków do tego potrzeba użyć i kogo po drodze trzeba nadepnąć lub zadeptać.
Są architektami cywilizacji, liderami biznesów, ludźmi sukcesu i kariery, pracoholikami, bardzo krytyczni wobec swoich dotychczasowych osiągnięć, ciągle pracują nad ulepszeniem poziomu swojego życia.
Typowe Dusze Młode mają mało poszanowania dla tego kto ma inne ideały lub zapatrywania niż one.
Lubią wygrywać każdą rywalizację, jest ich najwięcej wszędzie tam, gdzie panuje "wyścig szczurów", moda na tzw. "Yuppies", dążą do zdobycia najwyższych stanowisk jakie mają możliwość osiągnąć.
Z zachłannością będzie pożądała ona najdroższego modelu auta, palić ją będzie chęć mieszkania w „lepszej” dzielnicy”.
Mimo, że Dusze Młode są produktywne, uprzemysłowione i skoncentrowane na celu, wizja ich zatrzymuje się w tym miejscu, czyli w miejscu SZYBKIEGO robienia pieniędzy. Toteż wątpliwe byłoby to, że będą brać pod uwagę motywy i etykę.
Pociągają ich przygody związane z dalekimi podróżami, poznawaniem świata, który też TRAKTUJĄ JAKO SWOJĄ WŁASNOŚĆ. Dzięki temu znów wzrasta ich status i podziw u innych.
Chcą być podziwiani, czuć się jak WIELKA RYBA W MAŁYM STAWIE (atrakcja do podziwiania), a nie jak niepozorna mała rybka w dużym.
Wygrywając z rywalem, zdobywając poklask, władzę i pieniądze osiągają poczucie przebywania na szczycie. Gdyby nie stres lub lęk przed utratą „zdobyczy”, możemy uznać ten okres za ekscytujący, dający ciekawe przeżycia i możność samorealizacji.
Młoda Dusza sięgająca zachłannie po bogactwo i władzę za wszelką cenę i kierująca się skąpstwem na zewnątrz stwarza sobie bardzo złą karmę! Musi ją później odpracować. Drażni też otoczenie poprzez swój egoizm.
Rada dla dusz na innych poziomach: jeśli dusza młoda działa ci na nerwy to nie wpadaj w złość, możesz mu raczej spokojnie powiedzieć: "jesteś młodą duszą! Na razie nasze dusze są na różnych poziomach rozwoju i głębsze porozumienie jest niemożliwe... Daj mi znak jeśli uda ci się trochę rozwinąć."
Symbolem sukcesu Młodej Duszy są oprawione dyplomy, trofea, certyfikaty członkowskie, które wiesza i stawia wokół swojego biurka.
PEŁNIA WIGORU, ENERGII SKIEROWANEJ WYŁĄCZNIE NA SUKCES OSOBISTY I PRESTIŻ. Jedną z przyczyn, dla której Młode Dusze są zdolne do skierowania tak wielkiej ilości energii na sam sukces jest to, że życie wewnętrzne nie przyciąga ich uwagi. To pozwala płynąć energii łatwo w poszukiwaniu rzeczy zewnętrznych.
RZECZY ZEWNETRZENE TO: materializm, sława, chęć czerpania z życia ziemskiego, idą do przodu nie oglądając się na odczucia innych, zainteresowani są tylko akcją skierowaną na sukces, skupienie uwagi na doznaniach cielesnych. RZECZY WEWNETRZNE, którymi nie zajmują się młode dusze dotyczą zwykle nurtów dostępnych na wyższym poziomie duchowym: życie emocjonalne, etyka, współczucie, empatia, psychologia, duchowość, filozofia, introspekcja swoich zachowań i posunięć.
Trzymają się sztywno norm kulturowych i socjalnych, zwracając bardziej uwagę na formę zewnętrzną niż na wewnętrzną esencje. Należą do nich: instytucja małżeństwa, instytucja rodziny, przestrzeganie prawa, polityka, edukacja, religia. Uważają za gorszące, gdy dusze dzieci lub dusze stare (skłonne do skrajności) nie dostosowują się do ogólnie przyjętych norm.
Nie tolerują niczego co wykracza poza ramy normalności. Chcą być uważani za w pełni normalnych i tolerują tylko "normalnych" ludzi. Nie tolerują dusz dzieci ani dusz starych, ponieważ właśnie te dusze często sięgają skrajności. Za to mają tendencje do naśmiewania się z inności i dziwaczności ww. dusz.
Mają za sobą 2 poprzednie etapy duszy (niemowlęcia i dziecka).
Około 45% populacji na całym świecie to dusze młode. Największe potęgi światowe tego typu, przejawiające percepcję Duszy Młodej to: Japonia, Hong Kong, Niemcy, Izrael, Syria, Arabia Saudyjska, Australia, Kanada i Stany Zjednoczone. Wszyscy, którzy wzrastają w tych miejscach, niezależnie od wieku duszy w jakim by się znajdowali, otrzymują coś w rodzaju piętna i uwarunkowania wskazującego, jak mają działać, postępować, wyglądać, czuć się, aby osiągnąć sukces. Japonia jest właśnie teraz w najwyższym stopniu takim przykładem. Jest ekstremalnie konkurencyjna, skoncentrowana nawet na rozrywce jako na czymś, w czym liczy się tylko wygrana, a nie rozrywka dla samej zabawy.
Gdy dusze indywidualne skompletowały już siedem etapów na przykład Noworodka, mają za sobą prawdopodobnie dwadzieścia do trzydziestu inkarnacji. W tym momencie ich świadomość zaczyna badać proces wczesnego dzieciństwa duszy.
Obecnie czeka ich pewne nowe doświadczenie na ziemi, więcej wyrafinowania, a mniej ciągłego strachu mimo, że świat nadal przedstawia się im jako przerażające pole doświadczenia.
Na poziomie Dziecka struktura pomaga duszom czuć się wygodnie na świecie. Chcą jednak być przez kogoś kierowane i szukają wyższych autorytetów, które wskażą im sposoby i prawa. Dusze z tego wieku szukają tradycyjnych liderów religijnych, lekarzy uważają prawie za bogów, tak samo czczą swój kraj, armię i polityków.
Szukają dyscypliny, która pomoże im ucywilizować się. Ważne jest dla nich prawo i porządek, zakazy, regulacje, ograniczenia, przepisy do których muszą się dostosować i których przestrzegają. Również tradycje i rytuały dają im poczucie bezpieczeństwa. „Takie jest prawo i według tego będę postępować” - to typowy ich sposób myślenia. Upewniają się kilkakrotnie, czy auto sąsiada nie zostało zaparkowane przed ich domem i czy ich trawnik jest dobrze przycięty i podlany. Zazwyczaj są dobrymi obywatelami i postępują zgodnie z prawem.
Jest to również wiek duszy, który ma największą skłonność do długoterminowego pamiętania uraz czy doznanych krzywd. Stąd biorą się u niej choroby.
Mają obsesję związaną z nadmiernym porządkiem, czystością i trzymaniem się z daleka od bakterii. Zawsze są czyste, schludne, dokładnie uczesane, skromne. Ich biurko lśni i wszystko na nim posegregowane. Ich motto to "zrób coś dobrze albo wcale".
Życie rodzinne na tym etapie przebiega bardzo dobrze. Płodzą dzieci, być może nawet całe tuziny, utrzymują stosunki towarzyskie, szumnie obchodzą imieniny i urodziny, wyjeżdżają na gromadne rodzinne wycieczki, chodzą pilnie do kościoła i to daje im poczucie bycia solidną cząstką wspólnoty, jaką jest dla nich społeczeństwo, w którym żyją. Dusze Dziecięce najczęściej szukają małych społeczności.
Jeżeli chodzi o sprawy związane z seksem, łączą je z pewnym poczuciem niepewności, wstydu i winy. Nie jest to moment na zabawę w wannie wypełnionej ciepłą wodą, tylko na ukrywanie ciała, kochanie się w ciemności, a być może nawet w piżamie i bez zbytniej zmysłowości.
Wielu z tych, którzy stworzyli muzykę narodową, folklorystyczną lub sztukę naiwną, to Dusze Dziecięce, które w ten sposób wyrażają swe wartości i troski. W ich malarstwie przeważa pobliski pejzaż, pikniki w pobliżu kościoła, historie biblijne, śluby, święta narodowe lub okręty z narodową flagą powiewającą dumnie na wietrze. Sztuka ta może być całkiem przyjemna mimo, że nie znajdziesz w niej perspektywy ani cienia indywidualności twórcy.
Wszystko czego nie rozumieją pojmują jako zło, zaś siebie widzą zawsze jako dobrych. Nie przyjmują do wiadomości, że mogli popełnić jakiś błąd - przecież są dobrzy. Ludzi podobnych do siebie uważają również za dobrych, zaś wszystkich innych, odróżniających się za złych - bo nie są tacy jak one. Wszystko jest dobre lub złe, czarne lub białe, nie istnieje dla nich odcień szarości.
Nie tolerują przemocy, seksu ani wulgaryzmów w życiu codziennym ani fikcji filmowej.
Nie lubią fizycznej bliskości, niekontrolowanej seksualności (seks tylko w piżamce i przy zgaszonym świetle), trzymają ludzi na dystans, unikają kontaktu wzrokowego.
Przestrzegają zasad etykiety, dzięki której utrzymują dystans z otoczeniem, co też nie dopuszcza do sytuacji niekontrolowanego zachowania, nadmiernej poufałości, emocjonalności.
Naiwne, prostolinijne, mają dobry kontakt z dziećmi, świetnie sprawdzają się jako przedszkolanki, nauczycielki klas niższych, opiekunki dziecięce.
Nie eksperymentują z jedzeniem, jedzą tylko dobre i zdrowe dla nich rzeczy, nigdy nie sięgają po produkty ekskluzywne, te uważają za złe.
Ponieważ nie potrafią jeszcze odróżnić i właściwie ocenić, że chroniczne uczucia i zachowania powodują problemy fizyczne i psychiczne, ich trudności emocjonalne są ucieleśniane, skrywane, uczucia złości tworzą w nich kamienie żółciowe, a łzy strachu spływają do nerek, pęcherza czy kręgosłupa i powodują chorobę.
Gdy Dusze Dziecięce mają problemy chorobowe wolą zazwyczaj medycynę konwencjonalną, lekarstwa i chirurgię. Jeśli zwraca się im uwagę na medycynę alternatywną i jej terapię, lub spojrzenie na przyczynę choroby, uważają to za czysty bezsens, nie mający nic wspólnego z dbałością o ciało fizyczne. Robią jednak wyjątek dla uzdrawiaczy przyjmujących w kościołach, gdyż kościół daje im poczucie, że jest to także właściwe.
3. DUSZE NA POZIOMIE MŁODYM
Niezależność i zdolność zdobycia tego, czego człowiek chce i pragnie, są głównymi siłami motorycznymi wieku na poziomie Młodym. Uchwycenie tego, co plan fizyczny może zaofiarować, walka o pozycje prominenckie, władzę i bogactwo sprawia, że jest to czas współzawodnictwa.
Dusza Młoda ma mentalność dążącą do stałych porównań: kto ma więcej na koncie bankowym, ma lepiej zarabiającego męża, zapraszany jest lub wydaje najlepsze przyjęcia, kto ma najwyższy budynek, najszybszy motor, najszersze ramiona, najwęższą talię lub najdroższe brylanty.
Uważają się za lepszych, wybranych do specjalnych osiągnięć, nie oglądają się na innych, nie lubią pracy kolektywnej, bo nie chcą mieszać się z "motłochem". Wolą działać w pojedynkę i dopuszczają do siebie jedynie ludzi mających ten sam status materialny i społeczny, te same poglądy i hobby, z którymi chętnie wchodzą w komitywę i wzajemnie się ze sobą liczą, sobą inspirują, tworząc swoistą klikę, zamknięty krąg dla innych.
Uwielbiają przynależeć do różnych modnych teamów, być członkiem jakiejś ogólnie szanowanej organizacji, która nada im rangę i ważność.
Młoda dusza związana tak bardzo z czerpaniem z życia ziemskiego nosi sie modnie, schludnie, drogo, mieszka w dobrej dzielnicy, w ładnym domu, zakupuje wyłącznie rasowego zwierzaka, ma lepsze niż inni, wyróżniające się auto, smakowite jedzenie z górnej półki, dba o linię i robi wszystko by wyglądać młodziej niż wskazywałby na to jej wiek. Nigdy sie nie starzeje - zawsze jest w formie by zrobić wrażenie na otoczeniu. Ulubione sporty to: golf i tenis.
Typowym sloganem dusz młodych jest: "szata zdobi człowieka", "jak cię widzą tak cię piszą", "carpe diem".
Dusze Młode dążą do sukcesu i stwarzania pozorów. Dusze Młode nie są otwarte emocjonalnie, nie są więc dobrymi rodzicami i nie rozwijają ani nie umacniają więzi rodzinnych ze swymi dziećmi. Mimo tego, kupują swym pociechom wszystko, na co je stać. Przykładem na to jest dziecko w wózku bardzo znanej firmy i w drogich ciuszkach jako materialny dowód prestiżu swoich rodziców. Dzieci te mają drogie zabawki, modnie strzyżone główki, dobre wykształcenie, są popychane przez swoich rodziców w kierunku niedoceniania wszystkiego i wszystkich. Tego właśnie oczekują od nich rodzice żądni ugruntowania swego statusu społecznego.
Ambicja jest ważna, toteż postawa omawianych dusz sprowadza się do: „Jestem ja i jesteś ty, ale ja zwyciężam”. To daje im bodziec by zawsze być na czele czegoś. W procesie do dążenia na szczyt nieważne jest jakich środków do tego potrzeba użyć i kogo po drodze trzeba nadepnąć lub zadeptać.
Są architektami cywilizacji, liderami biznesów, ludźmi sukcesu i kariery, pracoholikami, bardzo krytyczni wobec swoich dotychczasowych osiągnięć, ciągle pracują nad ulepszeniem poziomu swojego życia.
Typowe Dusze Młode mają mało poszanowania dla tego kto ma inne ideały lub zapatrywania niż one.
Lubią wygrywać każdą rywalizację, jest ich najwięcej wszędzie tam, gdzie panuje "wyścig szczurów", moda na tzw. "Yuppies", dążą do zdobycia najwyższych stanowisk jakie mają możliwość osiągnąć.
Z zachłannością będzie pożądała ona najdroższego modelu auta, palić ją będzie chęć mieszkania w „lepszej” dzielnicy”.
Mimo, że Dusze Młode są produktywne, uprzemysłowione i skoncentrowane na celu, wizja ich zatrzymuje się w tym miejscu, czyli w miejscu SZYBKIEGO robienia pieniędzy. Toteż wątpliwe byłoby to, że będą brać pod uwagę motywy i etykę.
Pociągają ich przygody związane z dalekimi podróżami, poznawaniem świata, który też TRAKTUJĄ JAKO SWOJĄ WŁASNOŚĆ. Dzięki temu znów wzrasta ich status i podziw u innych.
Chcą być podziwiani, czuć się jak WIELKA RYBA W MAŁYM STAWIE (atrakcja do podziwiania), a nie jak niepozorna mała rybka w dużym.
Wygrywając z rywalem, zdobywając poklask, władzę i pieniądze osiągają poczucie przebywania na szczycie. Gdyby nie stres lub lęk przed utratą „zdobyczy”, możemy uznać ten okres za ekscytujący, dający ciekawe przeżycia i możność samorealizacji.
Młoda Dusza sięgająca zachłannie po bogactwo i władzę za wszelką cenę i kierująca się skąpstwem na zewnątrz stwarza sobie bardzo złą karmę! Musi ją później odpracować. Drażni też otoczenie poprzez swój egoizm.
Rada dla dusz na innych poziomach: jeśli dusza młoda działa ci na nerwy to nie wpadaj w złość, możesz mu raczej spokojnie powiedzieć: "jesteś młodą duszą! Na razie nasze dusze są na różnych poziomach rozwoju i głębsze porozumienie jest niemożliwe... Daj mi znak jeśli uda ci się trochę rozwinąć."
Symbolem sukcesu Młodej Duszy są oprawione dyplomy, trofea, certyfikaty członkowskie, które wiesza i stawia wokół swojego biurka.
PEŁNIA WIGORU, ENERGII SKIEROWANEJ WYŁĄCZNIE NA SUKCES OSOBISTY I PRESTIŻ. Jedną z przyczyn, dla której Młode Dusze są zdolne do skierowania tak wielkiej ilości energii na sam sukces jest to, że życie wewnętrzne nie przyciąga ich uwagi. To pozwala płynąć energii łatwo w poszukiwaniu rzeczy zewnętrznych.
RZECZY ZEWNETRZENE TO: materializm, sława, chęć czerpania z życia ziemskiego, idą do przodu nie oglądając się na odczucia innych, zainteresowani są tylko akcją skierowaną na sukces, skupienie uwagi na doznaniach cielesnych. RZECZY WEWNETRZNE, którymi nie zajmują się młode dusze dotyczą zwykle nurtów dostępnych na wyższym poziomie duchowym: życie emocjonalne, etyka, współczucie, empatia, psychologia, duchowość, filozofia, introspekcja swoich zachowań i posunięć.
Trzymają się sztywno norm kulturowych i socjalnych, zwracając bardziej uwagę na formę zewnętrzną niż na wewnętrzną esencje. Należą do nich: instytucja małżeństwa, instytucja rodziny, przestrzeganie prawa, polityka, edukacja, religia. Uważają za gorszące, gdy dusze dzieci lub dusze stare (skłonne do skrajności) nie dostosowują się do ogólnie przyjętych norm.
Nie tolerują niczego co wykracza poza ramy normalności. Chcą być uważani za w pełni normalnych i tolerują tylko "normalnych" ludzi. Nie tolerują dusz dzieci ani dusz starych, ponieważ właśnie te dusze często sięgają skrajności. Za to mają tendencje do naśmiewania się z inności i dziwaczności ww. dusz.
Mają za sobą 2 poprzednie etapy duszy (niemowlęcia i dziecka).
Około 45% populacji na całym świecie to dusze młode. Największe potęgi światowe tego typu, przejawiające percepcję Duszy Młodej to: Japonia, Hong Kong, Niemcy, Izrael, Syria, Arabia Saudyjska, Australia, Kanada i Stany Zjednoczone. Wszyscy, którzy wzrastają w tych miejscach, niezależnie od wieku duszy w jakim by się znajdowali, otrzymują coś w rodzaju piętna i uwarunkowania wskazującego, jak mają działać, postępować, wyglądać, czuć się, aby osiągnąć sukces. Japonia jest właśnie teraz w najwyższym stopniu takim przykładem. Jest ekstremalnie konkurencyjna, skoncentrowana nawet na rozrywce jako na czymś, w czym liczy się tylko wygrana, a nie rozrywka dla samej zabawy.
15 maja 2012
Fragmenty część I : Poziomy duszy
Życie jest lekcją, pouczającą grą. Przed dokonaniem wyboru ciała dla poszczególnej inkarnacji, każda esencja decyduje sama o tym, by było ono odpowiednie do tych doświadczeń przez jakie ma przejść. Wybiera środowisko, rodziców, płeć itp. Szuka okazji by być blisko tych, z którymi zżyła się i nawiązała stosunki w poprzednich inkarnacjach, jak również i tych, którym chce wynagrodzić wyrządzone krzywdy lub od których spotkało ją wiele dobrego. Chce po prostu być w tym samym towarzystwie.
Struktura oparta jest na tym, aby przechodzić przez poziomy rozwoju jak po szczeblach: Noworodek, Dziecko, Młody, Dorosły i Stary. Te poziomy rozwoju duszy dzielą się na etapy. Każdy etap wymaga minimum siedmiu inkarnacji, ale niektórzy zatrzymują się na nim przez okres około dwudziestu inkarnacji.
Żadna dusza nie przoduje ani nie pozostaje w tyle, zajmuje jedynie inne miejsce w kole inkarnacyjnym, które i tak wyszło z Boga i prowadzi do Boga.
Po tym, gdy stanąłeś już na ostatnim etapie ostatniego poziomu, czeka na ciebie siedem innych planów (wymiarów) egzystencji, wzrostu i ewolucji, dzięki którym wciąż zbliżasz się, by powrócić do Boga.
Wiek duszy odnosi się do wzrastania indywidualnej esencji, dzięki doświadczaniu życia na planecie, a nie do tego ile razy już inkarnowała. Im bardziej świadomym się jest procesu wzrastania duszy tym szybciej się wzrasta w hierarchii dusz. Poziom jaki osiągniesz na danym etapie odzwierciedla się w twoim punkcie widzenia świata. Nie chodzi jednak o szybkość wzrastania, lecz o twój wybór co do jakości życia na danym poziomie. Masz wolną wolę, więc możesz dokonywać wyboru jak żyć, możesz zrobić co chcesz z lekcją jaką dostaniesz.
Bardzo ważne jest zrozumienie, że każda dusza z innego poziomu niż ty ma inny punkt widzenia, kieruje sie innymi wartościami, ma inne cele i potrzeby duchowe. To pozwoli ci nie wdawać się w niegodziwe porachunki z duszami z niższych poziomów. Klucz jest w zrozumieniu i zaakceptowaniu tej naturalnej prawdy.
Ludzie złośliwi, źli, nienawistni są na początku ich reinkarnacji, więc nie posiadają w sobie wystarczającej miłości dla siebie i dla innych... Nie potrafią pojąc ani odczuć altruizmu i jeżeli można by im dać jakąś radę to chociaż, żeby nie szkodzili innym w rozwoju - to minimum ponieważ są niezdolni do głębszych odczuć i akcji.
Najwięcej wśród całej ludzkości jest dusz dzieci, dusz młodych i dusz dojrzałych. Najmniej dusz noworodków (1%) i starych (ok 10-15%).
Szkoły, które uczą posłuszeństwa, są najwłaściwsze dla Dusz na poziomie Noworodka (lądują w więzieniu za m.in. seryjne morderstwa). Szkoły „twardego uczenia” są najlepsze dla Dusz Młodych (uganiają się za pieniędzmi), szkoły z celem intelektualnym i brakiem identyfikacji są lepsze dla Dusz Dojrzałych (fascynacja ich własnymi dramatami - częste wizyty u psychoanalityków, popieranie idei Greenpeace). Szkoły miłości są właściwe i jedyne – przyciągają one Dusze Stare (popieranie pokoju - piosenkarze Sting, John Lennon).
Tak jak ważne jest dla Duszy Noworodka, aby była wypełniona lękiem o przetrwanie, tak dla Duszy Dziecka jest wymaganie prawa i porządku. Dusza Młoda zachowuje się właściwie, gdy walczy o zdobycie bogactw, władzy i poklasku, zaś Dusza Dojrzała, gdy doświadcza przeżyć intensywnie emocjonalnych i zgłębia kwestie z nimi związane. Dusza Stara nie stosuje norm ogólnie przyjętych. Obserwuje i działa w sposób nieco ekscentryczny oraz uczy innych, nawet wtedy, gdy jej własne życie czy sprawy materialne nie są doskonale zorganizowane. Na pierwszym miejscu stawia ona przekazanie innym tego co już wie, a na dalszych pozycjach – dobrobyt, zabezpieczenie i wygodę.
1. DUSZA NA POZIOMIE NOWORODKA
Tylko ok. 1 % populacji to dusze noworodków. Życie Dusz Noworodków wydaje się bardzo surowe i twarde. Trwa ono zwykle krótko. Plagi, zarazy, recydywiści, seryjni zabójcy, ucieczka przed prawem, przed suszą, stała walka o przetrwanie, jest oparte na niewyobrażalnym lęku.
Pozytywną stroną jest to, że dusze te są jeszcze świeże, wprost od Boga i że ta świeżość daje im „posmak” i możliwość przeżyć mistycznych, które dodają im sił. Znajdują bliski i intymny kontakt z przyrodą i często nie odczuwają swej indywidualności zbyt mocno, lecz jedność ze wszystkim, a więc z plemieniem, rodziną i otaczającym światem.
Posiadają instynkt, ale zapominają wszystko szybko, bo żyją tylko danym momentem. Centrum intelektu w tej fazie nie jest jeszcze rozbudzone, tak więc nie rozumieją tego co wiąże się z etyką czy moralnością. Ludzie o Duszach Noworodków muszą być pouczani o tym co właściwe, a co nie. Gotowanie i jedzenie to tylko ćwiczenia przeżycia, nie czują bowiem chęci ulepszania go w celu zwiększenia przyjemności jedzenia. Miłości i seksu doświadczają na poziomie rozpasania.
Dusze Noworodka lubią przebywać w pobliżu równika, ponieważ klimat – prawie niezmienny – ułatwia przeżycie. Gwatemala, Salwador, Honduras, Sri Lanka, Borneo, Nowa Gwinea, Dorzecze Amazonki, duża część Etiopii i Sudanu obfitują w ludzi o Duszach Noworodków, a Iran i Irak posiadają je w większości.
Potrafią być odpowiedzialne, ale tylko w wąskim zakresie, nie są w stanie sprostać sytuacjom powyżej ich możliwości pojmowania, muszą się jeszcze wiele nauczyć.
Nasze społeczeństwo jest dla nich zbyt straszne i skomplikowane, aby mogło być miejscem jakie wybiorą do inkarnowania. Gdy jednak, któryś z nich pojawi się w Stanach Zjednoczonych, co zdarza się niezmiernie rzadko, wybiera sobie miejsce jak najmniej zaludnione, zazwyczaj są to głębokie lasy. Dusze Noworodków nie szukają regularnego zatrudnienia, ponieważ jest dla nich zbyt skomplikowane i niosące przymus, czego nie mogą zrozumieć i od czego uciekają. Lubią żyć na marginesie społeczności i często są widziane przez pozostałych jako nieudacznicy.
Dusze na tym poziomie, nawet na ostatnich etapach, rzadko osiągają wyższą pozycję społeczną z wyjątkiem tych, które zbyt długo przebywają na tym poziomie i zbudowały sobie ciężką karmę.
Niedługo część II
(informacje o WIEKU DUSZ zaczerpnięte zostało w większości z książki "Michael- przewodnik starej duszy po wszechświecie" jak również częściowo wzbogacone o źródła anglojęzyczne z internetu)
Struktura oparta jest na tym, aby przechodzić przez poziomy rozwoju jak po szczeblach: Noworodek, Dziecko, Młody, Dorosły i Stary. Te poziomy rozwoju duszy dzielą się na etapy. Każdy etap wymaga minimum siedmiu inkarnacji, ale niektórzy zatrzymują się na nim przez okres około dwudziestu inkarnacji.
Żadna dusza nie przoduje ani nie pozostaje w tyle, zajmuje jedynie inne miejsce w kole inkarnacyjnym, które i tak wyszło z Boga i prowadzi do Boga.
Po tym, gdy stanąłeś już na ostatnim etapie ostatniego poziomu, czeka na ciebie siedem innych planów (wymiarów) egzystencji, wzrostu i ewolucji, dzięki którym wciąż zbliżasz się, by powrócić do Boga.
Wiek duszy odnosi się do wzrastania indywidualnej esencji, dzięki doświadczaniu życia na planecie, a nie do tego ile razy już inkarnowała. Im bardziej świadomym się jest procesu wzrastania duszy tym szybciej się wzrasta w hierarchii dusz. Poziom jaki osiągniesz na danym etapie odzwierciedla się w twoim punkcie widzenia świata. Nie chodzi jednak o szybkość wzrastania, lecz o twój wybór co do jakości życia na danym poziomie. Masz wolną wolę, więc możesz dokonywać wyboru jak żyć, możesz zrobić co chcesz z lekcją jaką dostaniesz.
Bardzo ważne jest zrozumienie, że każda dusza z innego poziomu niż ty ma inny punkt widzenia, kieruje sie innymi wartościami, ma inne cele i potrzeby duchowe. To pozwoli ci nie wdawać się w niegodziwe porachunki z duszami z niższych poziomów. Klucz jest w zrozumieniu i zaakceptowaniu tej naturalnej prawdy.
Ludzie złośliwi, źli, nienawistni są na początku ich reinkarnacji, więc nie posiadają w sobie wystarczającej miłości dla siebie i dla innych... Nie potrafią pojąc ani odczuć altruizmu i jeżeli można by im dać jakąś radę to chociaż, żeby nie szkodzili innym w rozwoju - to minimum ponieważ są niezdolni do głębszych odczuć i akcji.
Najwięcej wśród całej ludzkości jest dusz dzieci, dusz młodych i dusz dojrzałych. Najmniej dusz noworodków (1%) i starych (ok 10-15%).
Szkoły, które uczą posłuszeństwa, są najwłaściwsze dla Dusz na poziomie Noworodka (lądują w więzieniu za m.in. seryjne morderstwa). Szkoły „twardego uczenia” są najlepsze dla Dusz Młodych (uganiają się za pieniędzmi), szkoły z celem intelektualnym i brakiem identyfikacji są lepsze dla Dusz Dojrzałych (fascynacja ich własnymi dramatami - częste wizyty u psychoanalityków, popieranie idei Greenpeace). Szkoły miłości są właściwe i jedyne – przyciągają one Dusze Stare (popieranie pokoju - piosenkarze Sting, John Lennon).
Tak jak ważne jest dla Duszy Noworodka, aby była wypełniona lękiem o przetrwanie, tak dla Duszy Dziecka jest wymaganie prawa i porządku. Dusza Młoda zachowuje się właściwie, gdy walczy o zdobycie bogactw, władzy i poklasku, zaś Dusza Dojrzała, gdy doświadcza przeżyć intensywnie emocjonalnych i zgłębia kwestie z nimi związane. Dusza Stara nie stosuje norm ogólnie przyjętych. Obserwuje i działa w sposób nieco ekscentryczny oraz uczy innych, nawet wtedy, gdy jej własne życie czy sprawy materialne nie są doskonale zorganizowane. Na pierwszym miejscu stawia ona przekazanie innym tego co już wie, a na dalszych pozycjach – dobrobyt, zabezpieczenie i wygodę.
1. DUSZA NA POZIOMIE NOWORODKA
Tylko ok. 1 % populacji to dusze noworodków. Życie Dusz Noworodków wydaje się bardzo surowe i twarde. Trwa ono zwykle krótko. Plagi, zarazy, recydywiści, seryjni zabójcy, ucieczka przed prawem, przed suszą, stała walka o przetrwanie, jest oparte na niewyobrażalnym lęku.
Pozytywną stroną jest to, że dusze te są jeszcze świeże, wprost od Boga i że ta świeżość daje im „posmak” i możliwość przeżyć mistycznych, które dodają im sił. Znajdują bliski i intymny kontakt z przyrodą i często nie odczuwają swej indywidualności zbyt mocno, lecz jedność ze wszystkim, a więc z plemieniem, rodziną i otaczającym światem.
Posiadają instynkt, ale zapominają wszystko szybko, bo żyją tylko danym momentem. Centrum intelektu w tej fazie nie jest jeszcze rozbudzone, tak więc nie rozumieją tego co wiąże się z etyką czy moralnością. Ludzie o Duszach Noworodków muszą być pouczani o tym co właściwe, a co nie. Gotowanie i jedzenie to tylko ćwiczenia przeżycia, nie czują bowiem chęci ulepszania go w celu zwiększenia przyjemności jedzenia. Miłości i seksu doświadczają na poziomie rozpasania.
Dusze Noworodka lubią przebywać w pobliżu równika, ponieważ klimat – prawie niezmienny – ułatwia przeżycie. Gwatemala, Salwador, Honduras, Sri Lanka, Borneo, Nowa Gwinea, Dorzecze Amazonki, duża część Etiopii i Sudanu obfitują w ludzi o Duszach Noworodków, a Iran i Irak posiadają je w większości.
Potrafią być odpowiedzialne, ale tylko w wąskim zakresie, nie są w stanie sprostać sytuacjom powyżej ich możliwości pojmowania, muszą się jeszcze wiele nauczyć.
Nasze społeczeństwo jest dla nich zbyt straszne i skomplikowane, aby mogło być miejscem jakie wybiorą do inkarnowania. Gdy jednak, któryś z nich pojawi się w Stanach Zjednoczonych, co zdarza się niezmiernie rzadko, wybiera sobie miejsce jak najmniej zaludnione, zazwyczaj są to głębokie lasy. Dusze Noworodków nie szukają regularnego zatrudnienia, ponieważ jest dla nich zbyt skomplikowane i niosące przymus, czego nie mogą zrozumieć i od czego uciekają. Lubią żyć na marginesie społeczności i często są widziane przez pozostałych jako nieudacznicy.
Dusze na tym poziomie, nawet na ostatnich etapach, rzadko osiągają wyższą pozycję społeczną z wyjątkiem tych, które zbyt długo przebywają na tym poziomie i zbudowały sobie ciężką karmę.
Niedługo część II
(informacje o WIEKU DUSZ zaczerpnięte zostało w większości z książki "Michael- przewodnik starej duszy po wszechświecie" jak również częściowo wzbogacone o źródła anglojęzyczne z internetu)
5 maja 2012
Fragment książki ...
Przeszłość, teraźniejszość, przyszłość
Czytanie w kartach spraw teraźniejszych powinniśmy zaczynać cofając się lekko w tył z wydarzeniami i powoli przechodzić w tematy przyszłości. Używając odpowiedniego rozkładu bądź odpowiedniej ilości kart ujrzymy sprawy ważne dla naszego klienta. Musimy pamiętać o fakcie, że im więcej kart wyciągniemy, tym więcej ukaże się nam informacji związanych z danym człowiekiem. Pamiętajmy jednak, że w początkowych rozkładach nie powinniśmy używać więcej kart niż 4 na rząd. Większa ilość kart wiąże się z trudnością odczytania wydarzeń, bo wymaga to od nas większej ilości energii oraz dobrze rozwiniętego daru czytania z kart. Często u wróżbitów i wróżek posługujących się tarotem możemy zauważyć standardowe rozkłady z użyciem 9 kart. Mają swoje własne rozkłady, niektóre są żywcem brane z książek innych autorów, ale zdarzają się też indywidualiści, którzy opracowali własne systemy rozkładania kart tarota. Ja wyrobiłem sobie unikatowe rozkłady, dla każdego człowieka wyciągam od 3 do nawet 24 kart. Wszystko zależy od rodzaju pytania. Musimy pamiętać, że najważniejszą sprawą u tarocisty jest przeczucie i słuchanie samego siebie. W następnym rozdziale rozszerzę tę myśl. Z moich obserwacji wynika, że najłatwiej wszelkim wróżkom i innym rozkładającym wychodzi sprawdzenie przeszłości i teraźniejszości, robią to z zawrotną szybkością nieraz w mniej niż kilka minut. Często możemy zauważyć takie szybkie interpretacje i rozkłady na antenie telewizji. Niemniej jednak każdy widz, który obejrzy wróżbitów przy rozkładzie i pytaniu o przyszłość zauważy, że z określeniem szczegółów mają problem, potrzebują nieco czasu na to i odpowiedzi są często mocno niejasne oraz bardzo ogólne. Zajmijmy się teraz najtrudniejszą kwestią jaką jest przyszłość.
Wróżenie na tematy przyszłościowe jest dosyć trudną sprawą. Jeżeli nie masz daru do kart, nie uda Ci się poprzez umiejętne rozkłady określić przyszłości. Często możemy trafić w takiej sytuacji na wróżki używające zręcznego języka psychologii oraz opisu bardzo ogólnego tego co może się wydarzyć. Dodatkowym i często stosowanym przez rozkładających sposobem jest podawanie dwóch lub więcej dróg wyboru. Dzięki takiemu zabiegowi wróżka może po prostu trafić w przyszłości na dane wydarzenie. Ostatnio dosyć popularne zrobiło się pewne zdanie: Tarot to nie wyrocznia, to Ty decydujesz o przyszłości, masz kilka dróg i przyszłość zależy od tego, którą drogą pójdziesz. Dzięki temu zdaniu tarociści, wróżbici i przeróżni jasnowidze znaleźli dla siebie koło ratunkowe. Na czym polega ich działanie? Często używają zwrotów słownych typu: może, albo, są takie możliwości. Nie jest to nic innego jak doradzanie. To samo możemy usłyszeć od naszego przyjaciela lub psychologa, który analizując nasz problem może nam podać podobne odpowiedzi dla danego problemu. Często też zdarza się, że wróżki dodają na koniec spotkania lub wróżenia zdanie: „I tego Pani życzę”. Dobrze Wam drodzy czytelnicy radzę, unikajcie takich osób. Nawet, jeżeli trafią z wróżbą i uda im się dopasować do Waszej obecnej sytuacji, to często dzieje się tak, że tłumaczycie sobie rozkłady i ich tłumaczenie. Nie możemy mieć pretensji do młodych, uczących się tarocistów, ale od profesjonalistów wymagajmy więcej. Musicie odsunąć emocje związane z byciem u wróżki, bo często sam fakt bycia w takim miejscu mocno onieśmiela i gubimy się. Zadajemy parę pytań, dostajemy wprost psychologiczne odpowiedzi, które nam niczego nie mówią, a wręcz można je dopasować do wszystkich sytuacji. Jest jeszcze jedna kwestia do omówienia. Często ekspert jest nam w stanie podać dokładne miejsce i datę danego wydarzenia. Niestety takich ludzi można policzyć na palcach jednej reki. Większość ludzi wróżących działa nieco inaczej - określają czas np. w granicach od 3 dni do 3 miesięcy. Pamiętajmy, że to nie jest podawanie prawdziwej daty tylko niepewne mówienie, że coś może wydarzyć się w przyszłości i opierane jest na stanie psychofizycznym klienta. Przykład: Jeżeli osoba zapyta kiedy znajdzie pracę i dodatkowo powie, że szuka od 3 miesięcy, wtedy często usłyszymy, że w ciągu kilku następnych miesięcy pojawi się praca. Tutaj takie stwierdzenie nie ma nic wspólnego z prawdziwą wróżba a jedynie prognozą kiedy to może nastąpić a prawda jest taka, że statystycznie szuka się pracy właśnie przez kilka miesięcy. Chcą poznać prawdziwą przyszłość – bo po to idziemy do wróżki, tarocisty – należy wystrzegać się takich odpowiedzi, które nie jasno odpowiadają na zadane pytanie. Gdy padnie taka typu odpowiedź naciskajmy, na wróżącego aby odpowiedział konkretnie. Sytuacja wymaga wyjaśnienia, rozkładający może odpowiedzieć, że nie umie określać czasu albo dalej nas karmić omijającymi wypowiedziami. W takim przypadku powinniśmy zastanowić się nad zmianą rozkładającego, z większym talentem. Pamiętajmy też że osoby znane z TV, lub też okrzyknięte przez media guru rozkładów, mogą mieć mizerne wyniki … telewizja kreuje ich tak a nie inaczej.
Przeszłość
Z kart tarota można odczytywać sytuacje, które wydarzyły się w przeszłości, które dzieją się teraz oraz sprawy, które interesują większość ludzi, czyli przyszłość.
Na samym początku zajmijmy się rozkładem kart, za pomocą którego patrzymy w przeszłość. Zależnie od rozkładu zazwyczaj jest to kilka kart, które ukazują przeszłe zdarzenia u danej osoby. Tę umiejętność można w dosyć szybkim czasie posiąść i szybko nauczymy się odczytywać przeszłość. Z moich źródeł wynika, że najmniej problemu początkującym tarocistom przynosi zaglądanie w przeszłość, często usłyszymy od naszego klienta, że wszystko się zgadza.
Wszystko co się już wydarzyło odbiło się energetycznie w naszym życiu, w naszym otoczeniu oraz na nas samych. Ta energia zrobiła ślad, po którym łatwo jest iść i odczytywać znaki. Karty ukazujące przeszłość wibrują inaczej niż karty przyszłościowe i w związku z czym można je łatwiej odczytać.
Po pewnym czasie omawianie przeszłości często będzie dodatkiem do rozkładu. Takie rozkłady i informacje z przeszłości dosyć szybko będą przez Was odczytywane.
Pamiętajmy jednak, że rzadko naszego klienta będzie interesował czas przeszły i sprawy z nim związane, z biegiem czasu sami to zauważycie.
Teraźniejszość
Czytanie w kartach spraw teraźniejszych powinniśmy zaczynać cofając się lekko w tył z wydarzeniami i powoli przechodzić w tematy przyszłości. Używając odpowiedniego rozkładu bądź odpowiedniej ilości kart ujrzymy sprawy ważne dla naszego klienta. Musimy pamiętać o fakcie, że im więcej kart wyciągniemy, tym więcej ukaże się nam informacji związanych z danym człowiekiem. Pamiętajmy jednak, że w początkowych rozkładach nie powinniśmy używać więcej kart niż 4 na rząd. Większa ilość kart wiąże się z trudnością odczytania wydarzeń, bo wymaga to od nas większej ilości energii oraz dobrze rozwiniętego daru czytania z kart. Często u wróżbitów i wróżek posługujących się tarotem możemy zauważyć standardowe rozkłady z użyciem 9 kart. Mają swoje własne rozkłady, niektóre są żywcem brane z książek innych autorów, ale zdarzają się też indywidualiści, którzy opracowali własne systemy rozkładania kart tarota. Ja wyrobiłem sobie unikatowe rozkłady, dla każdego człowieka wyciągam od 3 do nawet 24 kart. Wszystko zależy od rodzaju pytania. Musimy pamiętać, że najważniejszą sprawą u tarocisty jest przeczucie i słuchanie samego siebie. W następnym rozdziale rozszerzę tę myśl. Z moich obserwacji wynika, że najłatwiej wszelkim wróżkom i innym rozkładającym wychodzi sprawdzenie przeszłości i teraźniejszości, robią to z zawrotną szybkością nieraz w mniej niż kilka minut. Często możemy zauważyć takie szybkie interpretacje i rozkłady na antenie telewizji. Niemniej jednak każdy widz, który obejrzy wróżbitów przy rozkładzie i pytaniu o przyszłość zauważy, że z określeniem szczegółów mają problem, potrzebują nieco czasu na to i odpowiedzi są często mocno niejasne oraz bardzo ogólne. Zajmijmy się teraz najtrudniejszą kwestią jaką jest przyszłość.
Przyszłość
Wróżenie na tematy przyszłościowe jest dosyć trudną sprawą. Jeżeli nie masz daru do kart, nie uda Ci się poprzez umiejętne rozkłady określić przyszłości. Często możemy trafić w takiej sytuacji na wróżki używające zręcznego języka psychologii oraz opisu bardzo ogólnego tego co może się wydarzyć. Dodatkowym i często stosowanym przez rozkładających sposobem jest podawanie dwóch lub więcej dróg wyboru. Dzięki takiemu zabiegowi wróżka może po prostu trafić w przyszłości na dane wydarzenie. Ostatnio dosyć popularne zrobiło się pewne zdanie: Tarot to nie wyrocznia, to Ty decydujesz o przyszłości, masz kilka dróg i przyszłość zależy od tego, którą drogą pójdziesz. Dzięki temu zdaniu tarociści, wróżbici i przeróżni jasnowidze znaleźli dla siebie koło ratunkowe. Na czym polega ich działanie? Często używają zwrotów słownych typu: może, albo, są takie możliwości. Nie jest to nic innego jak doradzanie. To samo możemy usłyszeć od naszego przyjaciela lub psychologa, który analizując nasz problem może nam podać podobne odpowiedzi dla danego problemu. Często też zdarza się, że wróżki dodają na koniec spotkania lub wróżenia zdanie: „I tego Pani życzę”. Dobrze Wam drodzy czytelnicy radzę, unikajcie takich osób. Nawet, jeżeli trafią z wróżbą i uda im się dopasować do Waszej obecnej sytuacji, to często dzieje się tak, że tłumaczycie sobie rozkłady i ich tłumaczenie. Nie możemy mieć pretensji do młodych, uczących się tarocistów, ale od profesjonalistów wymagajmy więcej. Musicie odsunąć emocje związane z byciem u wróżki, bo często sam fakt bycia w takim miejscu mocno onieśmiela i gubimy się. Zadajemy parę pytań, dostajemy wprost psychologiczne odpowiedzi, które nam niczego nie mówią, a wręcz można je dopasować do wszystkich sytuacji. Jest jeszcze jedna kwestia do omówienia. Często ekspert jest nam w stanie podać dokładne miejsce i datę danego wydarzenia. Niestety takich ludzi można policzyć na palcach jednej reki. Większość ludzi wróżących działa nieco inaczej - określają czas np. w granicach od 3 dni do 3 miesięcy. Pamiętajmy, że to nie jest podawanie prawdziwej daty tylko niepewne mówienie, że coś może wydarzyć się w przyszłości i opierane jest na stanie psychofizycznym klienta. Przykład: Jeżeli osoba zapyta kiedy znajdzie pracę i dodatkowo powie, że szuka od 3 miesięcy, wtedy często usłyszymy, że w ciągu kilku następnych miesięcy pojawi się praca. Tutaj takie stwierdzenie nie ma nic wspólnego z prawdziwą wróżba a jedynie prognozą kiedy to może nastąpić a prawda jest taka, że statystycznie szuka się pracy właśnie przez kilka miesięcy. Chcą poznać prawdziwą przyszłość – bo po to idziemy do wróżki, tarocisty – należy wystrzegać się takich odpowiedzi, które nie jasno odpowiadają na zadane pytanie. Gdy padnie taka typu odpowiedź naciskajmy, na wróżącego aby odpowiedział konkretnie. Sytuacja wymaga wyjaśnienia, rozkładający może odpowiedzieć, że nie umie określać czasu albo dalej nas karmić omijającymi wypowiedziami. W takim przypadku powinniśmy zastanowić się nad zmianą rozkładającego, z większym talentem. Pamiętajmy też że osoby znane z TV, lub też okrzyknięte przez media guru rozkładów, mogą mieć mizerne wyniki … telewizja kreuje ich tak a nie inaczej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)